piątek, 4 stycznia 2008

Psy cierpią konsekwencje nieodpowiedzialnej hodowli

Częstą metodą hodowli jest hodowla liniowa, co jest formą chowu wsobnego. Czyni to zwierzęta podatnymi na defekty genetyczne i choroby. Są to bezpośrednie efekty rozrodu wsobnego, gdzie parowane są spokrewnione zwierzęta. Czyni się to w celu utrzymania i intensyfikacji cech charakterystycznych. Dobór naturalny, mechanizm, który uniemożliwia rozmnażanie osobnikom chorowitym lub nieprzystosowanym, zostaje wyłączony z procesu hodowli, bowiem ludzi interesuje podtrzymanie określonego wyglądu zwierząt. Poniżej opisujemy kilka przy- kładowych problemów, które wynikają z hodowli mającej na celu utrzymanie konkretnej cechy i maja niekorzystne konsekwencje dla psów:



Chiuaua.



Cecha charakterystyczna: duża głowa w stosunku do ciała.Konsekwencje: szczenięta muszą rodzić się cesarskie cięcie, bowiem ich głowy są za duże do naturalnego porodu. Istnieją przypadki otwartych ciemiączek (Chiuaua molera), co również uważa się za cechę charakterystyczną rasy.





Pekińczyki



Cecha charakterystyczna: krótki pysk .Konsekwencje: nierzadko zdarza się, iż psom tym oczy wyskakują z oczodołów, bowiem powieki nie obejmują całej gałki ocznej.



Boksery
Cecha charakterystyczna: krótki pysk.Konsekwencje: psy te mają często problemy z oddychaniem z powodu "spłaszczonych" pyskówJest to jedynie mały wybór chorób i defektów (choroby serca, układu krążenia, krwi, zaburzenia hormonalne, trawienia, choroby oczu, skóry, stawów, systemu nerwowego i odpornościowego), które mogą być bezpośrednio związane z chowem (CIDD - Canine Inherited Disorders Database = Wykaz Dziedzicznych Chorób Psów).Ciągły ból i cierpienie może być wynikiem celowego utrzymywania i intensyfikacji cech charakteryzujących daną rasę.Jeśli hodowca nie może (szybko) osiągnąć pożądanego efektu, obcina się uszy i ogony szczeniętom tuż po urodzeniu i bez środków znieczulających. Do istniejącego zakazu obcinania uszu dodano w Holandii zakaz obcinania ogonów. Nadal dopuszczane jest usuwanie piątego palca (lub wilczego pazura) szczeniętom poniżej czwartego dnia bez znieczulenia, zakłada się bowiem, iż ich system nerwowy nie jest do końca wykształcony i nie czują jeszcze bólu. Na szczęście, 01. stycznia 1999r., wprowadzono w Holandii przepisy, dotyczące psów i kotów, które powinny poprawić los tych zwierząt w hodowlach. Oznacza to jednak, iż nie wszyscy hodowcy dbają o zwierzęta. Utrzymanie cech rasy stawiane jest na pierwszym miejscu, optymalne zdrowie na drugim. Dzieje się tak, bowiem ludzie uważają, że pies o określonych cechach zewnętrznych wygląda słodko, miło lub pięknie. Niemal każda rasa cierpi z powodu negatywnych skutków hodowli. Zauważ: każdy, kto kupuje takiego psa, pomaga w kontynuacji takich praktyk. Jak długo istnieje popyt, istniała będzie podaż.Uważasz, że mamy prawo robić to zwierzętom?Niestety, nie są to jedyne negatywne skutki dla psów.
















Teriery (niektóre typy)

Cecha charakterystyczna: wąska szczęka Konsekwencje: teriery te cierpią na wyjątkowy rozrost kości żuchwy, co może utrudniać im gryzienie.







Jamniki
Cecha charakterystyczna: długi grzbiet. Konsekwencje: często cierpią na wypadanie dysków kręgowych, co prowadzi do paraliżu oraz/lub chronicznego bólu.












Owczarki niemieckie.
Cecha charakterystyczna: opadający grzbiet.Konsekwencje: zniekształcone i stwardniałe stawy biodrowe, co może powodować chroniczny ból.

Negatywne skutki dla psów

Poza fizycznymi problemami, z hodowli wynikają też inne negatywne skutki. Ludzie stawiają psom najróżniejsze wymagania i zabraniają naturalnego zachowania w:
jedzeniu
spacerowaniu
poruszaniu się
poświęcaniu (im) uwagi
zachowaniach społecznych
zachowaniach seksualnych
JedzenieTo właściciel decyduje kiedy, ile, jak często i co pies dostaje do jedzenia.
SpaceryWłaściciel decyduje gdzie, jak często i jak długo pies może być na zewnątrz. Wychodzi tylko w porach, które odpowiadają właścicielowi. Często pies chodzić musi na smyczy, co ogranicza jego swobodę poruszania.
Poruszanie sięCzęsto zdarza się, że w domu nie ma wystarczająco dużo miejsca, by pies mógł się swobodnie poruszać. Wszędzie stoją meble i inne przeszkody, a przestrzeń jest po prostu za mała. W naturze psa leży bieganie i zabawa.
Poświęcanie uwagiPsu poświęca się uwagę, gdy właściciel ma akurat ochotę. Oczywiście zachodzi interakcja między psami a ich właścicielami, ale jeśli właściciel akurat nie chce, na psa nie zwraca się uwagi.
Zachowania społecznePsy są zwierzętami towarzyskimi. Przyzwyczajone są mieć swoje miejsce w stadzie. Gdy pies przyjmowany jest do rodziny dostaje zawsze najniższą pozycję społeczną. Nie wszystkie psy potrafią to zaakceptować, co może spowodować wymykające się spod kontroli konflikty (szczególnie z dziećmi).Kontakt z innymi przedstawicielami gatunku jest często ograniczony. Z natury psy są zwierzętami stadnymi, żyją w grupach z innymi psami. Ludzie maja często jednego psa i nie może on przejawiać naturalnych interakcji i innymi psami. Naturalne zachowanie psa nie pokrywa się z tym, co chce właściciel, a wyuczone zachowanie jest nienaturalne.

Zachowania seksualne.Tłumienie popędu seksualnego jest częścią szkolenia psa, bowiem naturalne zachowanie w tym zakresie jest czymś, co się nam nie podoba. Tylko pomyśl o psach "obłapiających" nogi, podnieceniu i ganianiu za innymi psami. Często wykonuje się kastracje i sterylizacje, by zapobiec nieplanowanym miotom. Innym powodem jest przytępienie popędu, który często uważa się za niepożądaną cechę.Oczywiście, między psami i ludźmi występuje interakcja, jest jednak głównie jednostronna. Ludzie są właścicielami psów, przywódcami i podejmują wszystkie decyzje. Choć wiele osób pragnie jedynie wszystkiego, co najlepsze dla swoich psów, nie zmienia to faktu, iż w efekcie, ludzie narzucają psu swoja wolę. Ograniczone są niemal wszystkie naturalne zachowania psa i musi on podporządkować się "potrzebom" ludzi.W środowisku naturalnym psy również są często ograniczone poprzez pozycję w stadzie. Jednak w życiu z ludźmi, ograniczenia te są dużo dalej posunięte. W naturalnych warunkach pies nie zawsze zajmuje najniższą pozycję społeczną, jak ma to miejsce w przypadku życia z ludźmi. W naturze nie nakładana jest im smycz ograniczająca ruchy, mogą załatwić swe potrzeby, kiedy chcą i mają dużo więcej kontaktu z innymi przedstawicielami gatunku.Na przykładzie psa poruszyliśmy wiele czynników, o których zazwyczaj się nie myśli. Większość argumentów odnosi się także do innych zwierząt trzymanych w domu. Z drugiej strony istnieją czynniki, które odnoszą się do innych zwierząt, ale nie do psów. Zwierzęta trzymane w domu cierpią też z powodu innych konsekwencji.

Brak komentarzy: